Fot. pxfuel.com | CC0 

Agregator cytuje wyszukane fragmenty (…), z artykułu opublikowanego pod adresem www.naukaireligia.pl (Autor: Mateusz Hohol)

(…) automatyczna strona natury ludzkiej nie musi być wcale stroną mroczną; właśnie ona może być odpowiedzialna za wypracowanie nawyków, które stanowią bramę do kształtowania się cnót.

(…) Kategoria samokontroli – podobnie jak wolna wola – bliska jest dyskusjom na temat natury moralności.

(…) Od dekad wiadomo jednak że kontrola wewnętrznych impulsów, przejawiająca się np. w zdolności do odraczania nagrody odgrywa ważną rolę w życiu społecznym. Świadczą o tym jedne z najsłynniejszych badań w historii psychologii.

W latach 60. Walter Mischel prowadził w przedszkolu Bing Nursery School przy Uniwersytecie Stanforda badania z udziałem czterolatków. Każde dziecko stawało przed wyborem: mogło albo zjeść od razu słodką piankę cukrową, albo poczekać na powrót uczonego (który po przedstawieniu alternatywy wychodził z pokoju) i dostać dwie pianki. Część dzieci od razu zjadała piankę, część starała się zahamować impuls, ale ostatecznie nie wytrzymywała, znalazły się jednak dzieci, którym udało się wytrzymać. Te ostatnie dostawały podwojoną nagrodę.

Eksperyment ten przekształcił się nieplanowo w badanie podłużne – Mischel oraz jego współpracownicy po latach wrócili do badanych, już jako dorosłych.

Okazało się, że osoby które powstrzymały się od zjedzenia pianki lepiej radziły sobie w edukacji (zmienną był wynik egzaminu SAT), charakteryzowały się lepszym zdrowiem i szczęśliwszym życiem osobistym. 

(…) Wyjaśniając te wyniki, badacze stwierdzili, że kontrola impulsów, przekłada się na zdolność do samokontroli, a ta z kolei – obok inteligencji – jest predyktorem sukcesu życiowego. 

Autor: MATEUSZ HOHOL

Pomóż świadczyć - Poleć znajomym!